Mieszka w Rybniku

Urodzony w 1956r. w Rydułtowach, obecnie mieszkaniec Radlina. Emeryt górniczy, od czterech lat próbujący swych sił w twórczości literackiej o tematyce śląskiej. Zainteresowania: historia, literatura, malarstwo, folklor i tradycje śląskie. Zainteresowania pozaartystyczne: sport i turystyka rowerowa. Dotychczas wydał książki: „Bojdy śloński”, „Beboki” i „Wilcze tropy”. Publikuje krótkie opowiastki wierzeniowe w lokalnych czasopismach: „Kluka” – Rydułtowy; „Nowa Tyta” – Kuźnia Raciborska. Należy do Raciborskiego Stowarzyszenia Twórców Kultury, Radlińskiego Towarzystwa Kulturalnego oraz rydułtowskiej Grupy Poetyckiej „Zwrotka” i Grupy Artystycznej Konar w której, próbuje swoich sił w rysunku satyrycznym i grafice ilustratorskiej. W wymienionych organizacjach stara się poszerzyć swoje horyzonty artystyczne. 

Jacek H. (rocznik 1966)- fotografik, malarz, trochę grafik - na co dzień górnik. Jego przygoda ze sztuką zaczęła się w dzieciństwie, ugruntowana nieco później w Państwowym Ognisku Plastycznym w Rydułtowach (1985-88).

W latach 2003-2008 studiował w Instytucie Sztuki Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie na kierunku Edukacja Artystyczna w Zakresie Sztuk Plastycznych, gdzie uzyskał tytuł magistra sztuki. W międzyczasie, w 2004 roku, zaprzyjaźnił się i związał z Grupą Artystyczną Konar z Rydułtów. Brał udział w lokalnych wystawach i konkursach m.in. w Wodzisławiu Śl., Rybniku, Radlinie. 

Do jego siągnięć zaliczyć można m.in. zdobycie w 1999r. – I nagrody specjalnej Radia Katowice w konkursie fotograficznym „Zaćmienie słońca”; 2002 – I nagrody w konkursie fotograficznym „Wodzisław Śl.’2002” oraz dyplomu Komisji Fotografii Krajoznawczej ZG PTTK za pracę „Spichlerz” oraz inne nagrody i yróżnienia w dziedzinie fotografii, malarstwa, grafiki.

galeria obrazów 

Mieszka w Chorzowie

Marek Matuła

Urodził się 22 kwietnia 1952 roku w Bytomiu. Okres dzieciństwa spędził w rodzinnych Miechowicach (obecnie dzielnica Bytomia), w krajobrazie typowym dla Górnego Śląska, naznaczonym górniczymi szybami i hałdami. Z regionem tym nadal czuje się emocjonalnie związany - podobnie jak z okolicami Czarnej Przemszy (jura Krakowsko-Częstochowska), które również w jego życiu i wrażliwości artystycznej zaznaczyły swój wyraźny ślad.